Miasto to hybryda, w obrębie której spotyka się umiłowanie funkcjonalności oraz zjawiska wyłączone spod kurateli planujących umysłów. To wschody i zachody Słońca, widoki z ostatnich pięter, smog, wilgoć i nocny zapach czekolady.

Nieoczekiwane symbiozy oraz gwałtowne konflikty, choć nie wszystko, co nam coś przypomina, musi być tym, co znamy. Warsztat szczecińskiego artysty i badacza światłoczułości, Pawła Kuli, to ćwiczenia z obserwacji. To rysowanie powidoków. To wspólny spacer z aparatem w ręku (może być taki w smartfonie). Możesz wybrać się na tę wyprawę sam, w grupie znajomych lub z rodziną. Później możesz powtórzyć to w miejscu, które dobrze znasz lub w miejscu, w którym jesteś po raz pierwszy. Warsztat startuje na Łące Kany i rusza na miasto.

Miejsce wydarzenia